Ostatni krok Achillesa

U¿ytkownik "syzyf" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:hpf431$t0g$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Zastanów sie przez chwilê. Praktycznie - to znaczy: ja tak s±dzê, moi kumple tak s±dz±, znaczy - ogó³. Co prawda, niektórzy moi kumple s±dz± inaczej; opinia durniów jednak siê nie liczy... Bardzo, bardzo ³atwo jest powo³ywaæ siê na ogó³.
Owszem, jest problem. Przy normalnej komunikacji nie ma czasu nawet na zajrzenie do gotowego s³ownika, a co dopiero na jego uzgadnianie.
Zreszt±, przecie¿ to akurat z Robakiem ustalili¶cie - wiesz, ¿e to, co Ty nazywasz zbiorem liczb naturalnych, on nazywa zbiorem liczb porz±dkowych. I co, zamyka to sprawê? Nie. Pytasz Robaka, dlaczego nie stosuje pojêæ, jak ogó³. Tymczasem on, wed³ug siebie, stosuje je w³a¶nie tak, jak ogó³, w przeciwieñstwie do Ciebie. Wed³ug niego ogó³ nazywa to, co on, a w tej materii, ¿e wszystkie liczby co do jednej maj± nastêpnik - jest oszukiwany, bo jest jeden wyj±tek.
Poniewa¿ obaj tylko zgadujecie, jak ogó³ buduje pojêcia, a sprawdziæ siê tego nie da, nie ust±picie.
Reply to
Maciej Woźniak
Loading thread data ...
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpf62s$cji$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Punkt cukierek jest okr±g³y, a punkt czekoladka jest kwadratowy. Oba s± s³odkie bo maj± cia³o. Czysta informacja wystêpuje pomiêdzy punktami i nie jest s³odka bo jest NICEM. Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpf7vb$djr$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
A je¶li chodzi nie o cukierki i czekoladki a o prawdziwe punkty? Punkt ma rozmiar zero, czy jest w takim razie nicem?
Reply to
zdumiony
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpf97g$p2c$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
W³a¶nie cukierki i czekoladki to s± prawdziwe punkty, a "rozmiar zero" ma BRAKpunkt wystêpuj±cy na styku pomiêdzy prawdziwymi punktami. Napisz jak rozumiesz s³owa: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Punkt w geometrii zawsze ma cia³o. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Robakks *°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpfaks$nhm$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Czyli s± dwa rodzaje punktów, kwadratowe i okr±g³e?
Gdyby punkt mia³ cia³o to by³oby continuum punktów,natomiat punkt ma rozmiar zero tak jak Twój brakpunkt
Reply to
zdumiony
No przecie¿ wiem, ¿e nie uzgadnia³em tego idywidualnie z ka¿dym mieszkañcem Ziemi... Wyra¼nie przecie¿ napisa³em, ¿e w stopniu mi dostêpnym, dlatego piszê w cudzys³owiu o "reszcie ¶wiata".
Ja nikogo nie nazwa³em durniem z tego powodu, ¿e u¿ywa innego s³ownictwa...
Je¶li chodzi o matematykê to zamyka sprawê. Zasadniczo ca³y wywód Robakksa sprawadza siê do "dowodu", ¿e w zbiorze liczb od 1 do re1, w którym re1 jest ostatni± liczb±, istnieje ostatnia liczba re1. Czyli do tego, ¿e zbiór skoñczony jest skoñczony.
Nie chodzi o to, kto komu ust±pi, tylko o akceptacjê prostych faktów: Robakks: brak punkt <-> Alefici: punkt Robakks: punkt <-> Alefici: odcinek Robakks: zbiór liczb naturalnych <-> Alefici: zbiór skoñczony Robakks: liczby porz±dkowe <-> Alefici: liczby naturalne itp, itd...
Wtedy zamiast "udowadniaæ" Alefitom, ¿e "zbiór liczb naturalnych" ma ostatni element wystarczy³o by napisaæ: s³uchajcie, dla mnie zbiór liczb naturalnych to liczby od 1 do re1. A w zbiorze, gdzie jest ostatni element, ostatni element jest. Zbiór skoñczony, skoñczonym jest. itp, itd...
syzyf
Reply to
syzyf
"syzyf" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> news:hpevde$c3i$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Ustalmy wiêc profesorze "syzyf" czego ode mnie oczekujesaz. OK? Ja na podstawie empirii i dedukcji stwierdzam, ¿e podzia³ po³ówkowy koñczy siê, gdy nie ma ju¿ co dzieliæ na po³owê, a wiêc okr±g tocz±cy siê po odcinku osi±ga ostatni punkt. Liczba kroków podzia³u po³ówkowego jest liczb± skoñczon±, bo skoro nic ju¿ siê nie dzieli to dzielenie zosta³o zakoñczone. Ilo¶æ wszystkich kroków jest zbiorem kolejnych kroków o numerach od 1 do Alef0. Taki zbiór, w którym najwiêksz± liczb± jest liczba arytmetyczna Alef0 nazywam zbiorem liczb naturalnych N. Je¶li do najwiêkszej liczby w zbiorze liczb naturalnych Alef0 dodam +1, to uzyskam liczbê wiêksz±, której nie ma w zbiorze liczb naturalnych, co zapisujê: Alef0 + 1 = 1'1 > Alef0 Liczby ca³kowitej dodatniej 1'1 nie ma w zbiorze liczb naturalnych N bowiem jest liczb± SILN¡, wiêksz± od najwiêkszej liczby naturalnej. . . . Ty oczekujesz ode mnie, abym zbiór liczb naturalnych posiadaj±cy ostatni element nazywa³ zbiorem nie posiadaj±cym ostatniego elementu, bo wyobrazi³e¶ sobie, ¿e wszyscy matematycy - zbiorowi posiadaj±cemu ostatni element- nadali nazwê zbiór nie posiadaj±cy ostatniego elementu. Czy w zwi±zku z Twoim oczekiwaniem mam tak¿e zbiór nie posiadaj±cy ostatniego elementu nazywaæ zbiorem posiadaj±cym ostatni element? Wyja¶nij mi: Dlaczego nazwa ma byæ samozaprzeczeniem? :-) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :) PS. Mo¿esz choæ raz w ¿yciu odpisaæ pod tekstem? :)
Reply to
Robakks
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpfat4$vea$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Widzia³em te¿ punkty ciasteczka w kszta³cie gwiazdek, rombów, jajeczek i zaj±czków. Zawê¿enie do dwóch jest zbyteczne.
Punkt 1/oo ma cia³o i punkt 1/continuum ma cia³o. Z³ap siê za lewe ucho praw± rêk± i powiedz czy trzymasz cia³o w palcach wiedz±c, ¿e jeste¶ JEDEN z nieskoñczono¶ci 1/oo ? Czy Twoje cia³o zniknê³o, gdy u¶wiadomi³e¶ sobie jak± jeste¶ cz±stk± bezmiaru? :-) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Reply to
Robakks
Gdzie jest b³±d:
formatting link
"Relacje zadane miêdzy punktami danej przestrzeni okre¶laj± geometriê tej przestrzeni" st±d np. mo¿na t³umaczyæ Robakksa nazewnictwo cielesnych punktów.
Bez wstêpnego uznawania fizycznie skoñczonego "po³ówkowania w czasie", Robakksa liczby naturalne maj± fizyczny charakter - "cia³o", które na osi reprezentuje mierzalny fizycznie "odcinek" jednostkowy, przedzielony "brakpunktami" nazwanymi dodatkowo liczbami porz±dkowymi - fizycznej miary zero (punkty Euklides) teoretycznie skaluj±cymi o¶.
To ,¿e tak nazwane liczby porz±dkowe ogólnie przyjêto nazywaæ liczbami naturalnymi jeszcze nie ma znaczenia, do momentu zdefiniowania ostatniego fizycznego odcinka. Ostatni "odcinek naturalny" na osi ,która teoretycznie ,a nie fizycznie ,nie ma koñca , bierze siê przekornie z po³±czenia wniosku TM o przeliczalno¶ci i nieprzeliczalno¶ci zbiorów z fizyczn± jej interpretacj± naturalnego postrzegania zjawisk.
Na podstawie TM Robakks powo³uje do ¿ycia ostatni "brakpunkt"( mo¿e ? ), który jednocze¶nie stanowi ograniczenie zbiorów mierzalnych _fizycznie_ od reszty, bo tak skonstruowa³ swoj± przestrzeñ.
Reszta jest fizycznie niemierzalna, ale teoretycznie mo¿e byæ mierzalna w nieskoñczono¶æ. Robakks fizycznie granicy N=Re1=Alef0 nie osi±gnie, st±d porz±dkowy "selektor AC" tylko czy to za³atwia graniczn± liczbê porz±dkow± no i jak mo¿na mieszaæ fizykê z matematyk±, bo z tego mo¿e wychodziæ ,¿e metafizyk± jest matematyka. :-)
Reply to
spit
"Maciej Wo¼niak" <mlwozniak snipped-for-privacy@wp.pl news:hpf0k4$gbp$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
hahaha ;DDD Kopernik wykaza³, ¿e Ziemia siê krêci, a teoretycy nie wierz±, bo przecie¿ gdyby siê krêci³a to ka¿dy mia³by zawroty g³owy: karuzela. Cantor wykaza³, ¿e liczb rzeczywistych jest wiêcej ni¿ naturalnych, ale teoretycy nie wierz± bo przecie¿ maj± za³o¿enie, ¿e nie mo¿e byæ wiêcej skoro z za³o¿enia do ka¿dej liczby mo¿na dodaæ 1. Mój rachunek, który prezentujê jest prosty: aby osi±gn±æ continuum trzeba osi±gn±æ i przekroczyæ Alef0. Bana³. :-)
Kula idealna mo¿e byæ z idealnego z³ota, a ciê¿ar to tak¿e cecha metryczna. Je¶li twierdzi siê, ¿e z jednej kuli powstan± dwie identyczne to w s³owie identyczno¶æ kryje siê zgodno¶æ wszystkich cech - tak¿e ciê¿aru. Potrzeba cudów jest jednak silniejsza, ni¿ racje logiki... :)
Cantor nie dokoñczy³ swojego genialnego dzie³a bo "zjad³o" go ¶rodowisko matematyków, a to co prezentuje siê publice jako dzie³o Cantora - to oszo³omskie interpretacje nie maj±ce z Cantorem nic wspólnego. Ja rozwijam przekaz Cantora m.in. wyja¶niaj±c, wzór Cantora 2^Alef0 = continuum to iloczyn takiej ilo¶ci dwójek ile jest go¶ci w hotelu Hiberta continuum = 2*2*2*...*2*2 Jak widaæ continuum nie ma innych podzielników ni¿ 2. Gdybym ja ¿y³ w czasach Cantora i mia³ z nim kontakt, to ten cz³owiek nie wyl±dowa³by w wariatkowie. Znalaz³by potwierdzenie i rozwiniêcie swoich przemy¶leñ. Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpfche$1l2$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
A gdzie widzia³e¶? Jakiego kszta³tu ma punkty odcinek (0,1)?
Reply to
zdumiony
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpflet$2fu$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Odcinek cukierkowy zrobiony jest z punktów okr±g³ych a odcinek czekoladkowy zrobiony jest z punktów kwadratowych. Jak my¶lisz, czy na styku cukierka z czekoladk± jest punkt czy BRAKpunkt? :) Robakks *°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpfnnv$b95$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Nie znam ¿adnych odcinków cukierkowych i czekoladkowych. To wielkie bzdury.
Reply to
zdumiony
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpfsnp$r0l$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
A znasz styk o zerowej grubo¶ci cukierka z czekolad±? To w³a¶nie jest BRAKpunkt. Cukierek jest s³odkim punktem, czekolada jest s³odkim punktem, S³oñce jest ¶wiec±cym punktem, a BRAKpunkt jest informacj±.
Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Mo¿esz mi odpowiedzieæ na pytanie czym rózni siê punkt od BRAKpunktu?
Reply to
Robakks
Proszê bardzo.
Nazwa "hanay ng mga natural na mga numero" nie jest ¿adnym samozaprzeczeniem. U filipiñskich "alefitów" oznacza ona po prostu zbiór, w którym ka¿da liczba ma nastêpnik. U polskich "alefitów" ten sam zbiór nosi nazwê "zbioru liczb naturalnych". Obie te grupy mimo u¿ywania ró¿nych nazw potrafi± bez problemu poj±æ, i¿ chodzi o ten sam zbiór: zbiór, w którym ka¿da liczba ma nastêpnik. Robakks jest jedyn± osob± (o ile mi wiadomo), która chce u¿ywaæ na ten sam zbiór okre¶lenia "zbiór liczb porz±dkowych". Nie ma problemu, po prostu w rozmowie trzeba zaznaczyæ, i¿ Robakksowe "zbiór liczb porz±dkowych" to _to samo_, co alefickie "zbiór liczb naturalnych".
Poza tym, je¶li gdziekolwiek poza w³asnym tekstem Robakks przeczyta (np. w Wikipedii) okre¶lenie "zbiór liczb naturalnych" to wystarczy, i¿ przet³umaczy to sobie na swój w³asny jêzyk jako "zbiór liczb porz±dkowych". I tyle...
syzyf
Reply to
syzyf
"syzyf" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> news:hpg1tn$itn$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
A je¶li przeczytam takie zdanie: " Granica szeregu, nazywana sum± szeregu i uto¿samiana z sum± wszystkich elementów zwi±zanego z nim nieskoñczonego ci±gu geometrycznego"
formatting link
to czy okre¶lenie "wszystkich elementów" dotyczy zbioru bez koñca (zbioru, w którym ka¿da liczba ma nastêpnik)? Robakks *°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpfuvh$7se$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Jakiego cukierka?
Punkt ma rozmiar zerowy, czyli to Twój brakpunkt
Reply to
zdumiony
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpg370$g63$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Uporz±dkowany skoñczony zbiór punktów zawieraj±cy continuum przylegaj±cych do siebie cia³ o d³ugo¶ci 1/C po odjêciu granicznego (pierwszego lub ostatniego) punktu w tym zbiorze staje siê zbiorem otwartym, bo nie ma ju¿ jednego, skrajnego elementu. Udowodnij, ¿e odejmuj±c NIC bezcielesne uzyskasz to samo. ¦mia³o! Robakks *°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Reply to
Robakks
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpg3pv$ppu$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Mam odicnek <0;1> odejmujê punkt 0 o zerowej d³ugo¶ci i mam (0;1>
Reply to
zdumiony
"zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl news:hpg3vg$if9$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Je¶li z odicnka <0;1> odejmiesz punkt 0 o zerowej d³ugo¶ci to masz dalej <0;1> bo nic nie odj±³e¶. :-) OOOO....OOOO - NIC = OOOO....OOOO Musisz odj±æ CO¦ aby nast±pi³a zmiana. OOOO....OOOO - O = OOOO....OOO To co¶ O ma d³ugo¶æ 1/continuum < 1/oo Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Reply to
Robakks

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.