U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpg4a9$s58$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Odejmujê nie NIC ale punkt zerowej d³ugo¶ci. UWAGA: nie mogê odj±æ nastêpnego punktu podczas gdy Tobie nic nie przeszkadza odejmowaæ kolejnych "punktów". jaki odcinek bêdzie mia³ gdy odejmiesz nastêpny punkt?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A odejmujesz 1 punkt z continuum = 1/C, czy zero punktów z continuum? bo je¶li odejmujesz 0/C to nic nie odejmujesz, mówi±c, ¿e odejmujesz.
To zale¿y w jakim wymiarze chcesz zapisaæ tê wielko¶æ. W wymiarze ilo¶ciowym (arytmetycznym) C - 2 = C - 2 W wymiarze geometrycznym liniowym
1 - 2/C = (C - 2) / C
PS. Jeszcze nigdy u¿ytkowniku "zdumiony" nie odpowiedzia³e¶ wprost na ¿adne moje pytanie. Mo¿e tym razem spróbujesz? :-) Pytanie jest proste: Dlaczego skoñczony zbiór punktów na odcinku o mocy continuum Cantor nazwa³ s³owami "zbiór nieprzeliczalny"? Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Odpowied¼: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Cantor nazwa³ zbiór przeliczalny o mocy continuum s³owami "zbiór nieprzeliczalny" dlatego, ¿e w zbiorze liczb naturalnych o mocy Alef0 jest za ma³o liczb, by przeliczyæ ca³y zbiór C. Do tego by przeliczyæ zbiór przeliczalny C maj±cy pierwszy i ostatni element konieczny jest zbiór wiêkszy od oo=Alef0 i wiêkszy od continuum=C. Takim zbiorem jest zbiór LP. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ¼ród³o: LOGOS Robakks
U¿ytkownik "syzyf" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:hpfb8j$q0o$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Nigdy nie nazwa³e¶ Robaka durniem? Ani ¿adnym podobnym epitetem? Mo¿e i nie. Ale ja nie twierdzê, ¿e go tak nazwa³e¶. Nie ma ¿adnych w±tpliwo¶ci, ¿e za takiego go uwa¿asz.
Nie, równie¿ w matematyce to nie zamyka sprawy.
Chodzi Ci o akceptacjê nieco innych prostych faktów: Robakks: brak punkt <-> ogó³: punkt itp, itd... I nie masz ¿adnych dowodów, ¿e to s± fakty.
Wystarczy³oby do czego w³a¶ciwie? Nie, takie postawienie sprawy nie zadowala³oby ani Robaka, ani Ciebie. Robak móg³by tak napisaæ, ale wcale nie przesta³by mówiæ, ¿e zbiór liczb naturalnych ma ostatni element.
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hph5p2$qin$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Odejmujê jeden punkt d³ugo¶ci zero
Zbiór punktów na odcinku jest nieskoñczony a nwet nie mo¿na go przeliczyæ zbiorem liczb naturalnych
Zbiór LP jest przeliczalny
M
Maciej Woźniak
U¿ytkownik "zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphflq$8ai$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
To tylko teoria. Matematycy ukuli sobie ³adniutk± teoriê twierdz±c±, ¿e ukute przez nich teorie nie mog± byæ b³êdne. Pobo¿ne ¿yczenia teoretyków.
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Maciej Wo¼niak" <mlwozniak snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphh07$63i$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Jest na to dowód
M
Maciej Woźniak
U¿ytkownik "zdumiony" snipped-for-privacy@jestem.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphh1v$c58$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Oczywi¶cie, ¿e jest. Dla ka¿dego twierdzenia istnieje teoria, w której da siê je udowodniæ i dowód tego¿ twierdzenia - w tej¿e teorii.
Oczywi¶cie, ¿e jest na to dowód, a dowodem jest okr±g, który tocz±c siê po odcinku przelicza po kolei wszystkie punkty tego odcinka od pierwszego, który nie ma poprzednika -- do ostatniego, który nie ma nastêpnika. Dowód jest jasny, prosty i oczywisty. Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphi93$aq5$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Mo¿esz ³atwo udowodniæ swoje fa³szywe twierdzenie wymieniaj±c choæ jeden punkt, który zosta³ pominiêty przez tocz±cy siê okr±g po odcinku. Je¶li rozumiesz co sam piszesz to udowodnij, ¿e okr±g nie toczy siê po punktach po kolei punkt po punkcie, tylko skacze i omija to co Twój guru zakaza³. OK? Robakks
*°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphjne$g88$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Okr±g nie toczy siê po punktach skokowo lecz p³ynnie wiêc gdy jest w jakim¶ punkcie to nie skacze do jego nastêpnika bo jego nastêpnika NIE MA.
Odcinek ma continuum=C punktów o d³ugo¶ci 1/C, a wiêc punkty swoim cia³em wype³niaj± ca³y odcinek, bowiem C * 1/C = 1. Z tej prawdy wynika ci±g³o¶æ: po pierwszym punkcie 1/C jest drugi punkt 2/C pó¼niej trzeci 3/C itd a¿ do C/C, a po drodze jest tak¿e punkt Alef0/C, 1'1/C, (9)/C i wiele wiele innych. Je¶li w Twojej gramatyce po pierwszym punkcie nie ma drugiego, to na który nastêpny po pierwszym punkt skacze okr±g tocz±c siê po odcinku i co ta nowomowa ma wspólnego z arytmetyk± i geometri±? ;) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hphutj$i$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Odcinek ma continuum punktów o d³ugo¶ci zero.
Punkty nie maj± s±siednich punktów bo punkt ma d³ugo¶æ zero.
D³ugo¶æ punktu wylicza siê dziel±c d³ugo¶æ odcinka x przez continuum. Ty pisz±c o punktach o d³ugo¶ci zero, opisujesz szczególny przypadek gdy x=0 a wiêc przypadek odcinka, którego nie ma, a który opisa³ S³ynny ¯yd von Neumann prezentuj±c model liczb naturalnych tzw. zera w zerze {0,{0,{0,{0,...{0}}}} Dlaczego twierdzisz, ¿e po pierwszym zerze na odcinku, którego nie ma okr±g tocz±c siê gdy stoi, po pierwszym zerze nie napotka nastêpnego? Je¶li toczy siê stoj±c w sposób ci±g³y, to chyba po pierwszym zerze powinno byæ drugie, a nie jakie¶ skoki od razu na ostatnie zero, po którym nic ju¿ nie ma - nawet zera, bo ostatni element w zbiorze przeliczonym nie ma nastêpnika. :-) Co jest z Twoj± logik± nie tak? Robakks
*°"½'´¨¢`ÿ.^:;~>¤<×÷-.,²¸
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpi3tr$ir5$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Punkt ma d³ugo¶c zero, bo maj±c punkt np 0.5 i dodaj±c jak±¶ liczbê otrzymujemy juz inny punkt
A poniewa¿ nie znasz liczby 1/C, to nie mo¿esz dodaæ i odj±æ
0,5 + 1/C oraz 0,5 - 1/C i uzyskaæ dwóch punktów przyleg³ych do 0,5. Napisz mi kto jest winny, ¿e nie nauczono Ciê liczby 1/C a teraz jeste¶ za stary aby siê nauczyæ? :-) Edward Robak* z Nowej Huty ~>°<~ mi³o¶nik m±dro¶ci i nie tylko :)
Z
zdumiony
U¿ytkownik "Robakks" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:hpi6bt$rh8$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
0,5 + 1/C to ju¿ inny punkt, 0,5 + 1/2C to tez juz inny, 0,5 + 1/20C te¿ jedynie 0,5 to tan punkt i widaæ ¿a ma rozmiar 0.